
Pokazy sztucznych ogni
Istnienie zjawiska jako pierwszy rozpatrywał Jean Baptiste Joseph Fourier w 1824, a badał między innymi Svante Arrhenius w 1896. Termin pochodzi od podobieństwa do przemian cieplnych zachodzących w szklarni (niekiedy używa się pojęcia "efekt szklarniowy"). Światło słoneczne nagrzewa szklarnię, natomiast szkło nie pozwala ciepłu emanować do atmosfery, powodując wzrost temperatury atmosferycznej wewnątrz szklarni.Użytkownik będzie musiał zaopatrzyć się jedynie w specjalną kartę SIM, na której zainstalowany będzie certyfikat oraz niezbędne oprogramowanie. Podczas zakupu karty operator zweryfikuje tożsamość kupującego, a jedna z uprawnionych firm wystawi certyfikat. Jak podkreślają przedstawiciele firmy jego cena ma być niska, a użytkowanie proste. Przesłanie przez internet dokumentu, dla ważności którego istotny jest podpis, wymagać będzie podania numeru swojego telefonu komórkowego, na który przyjdzie wiadomość z prośbą o wprowadzenie numeru PIN (jednak innego niż do uruchamiania telefonu).
Zwierzę to utożsamiane było z deszczem, stąd częste jego przedstawienia na fontannach (m.in. w pokazy sztucznych ogni Świątyni Jerozolimskiej, na Dziedzińcu Lwów w Alhambrze) a także na naczyniach związanych z wodą (greckich wazach i zegarach wodnych). W wielu kulturach lew to symbol słońca i ognia. Jest on atrybutem Mitry i Westy. W Mykenach znajduje się Lwia Brama ozdobiona wizerunkami słonecznych lwic. Zwierzę to często było przedstawiane, gdy pokonuje stworzenia nocy i mroku (np. Norka asfaltowa niespodziewanie stwierdza blaszane kostki.